Dobra zmiana w edukacji seksualnej? Mamy cię na oku: Urszula Dudziak

28.10 Ministerstwo Edukacji Narodowej ogłosiło listę kierowniczek i kierowników zespołów opracowujących podstawy programowe. Wszystkim nam na sercu leży rzetelnie prowadzona edukacja seksualna. Chcecie wiedzieć kto objął wychowanie do życia w rodzinie?

Szefową została pracująca na KUL prof. dr hab. Urszuli Dudziak znana z m.in. z anteny Radia Maryja. O tym w jakim kierunku pójdą prace tego zespołu można wnioskować po wypowiedziach kierowniczki, np:

  • w tekście pt. „Deprawacyjna edukacja seksualna – potrzeba czujności rodziców” prof. Dudziak pisze „Niestety, obok katolicko-normatywnego wychowania seksualnego istnieje, a nawet walczy o swoją dominację, laicko-permisywna edukacja seksualna.”
  •  „Przedszkola nie chcą realizować programu „Równościowe przedszkole”, jednakże rząd [PO] wciąż forsuje ten promujący ideologię gender projekt. Program ten zaburza kształtowanie się tożsamości dziecka.”
  • Mówi, że standardy WHO dot. edukacji seksualnej opierają się na badaniach „W których nawet dokonywano masturbacji niemowląt, żeby sprawdzić czas przeżywanego orgazmu. Jest to przerażająca ingerencja, w spokojny świat dziecka. Jest to usilne czynienie dziecka, osobą dorosłą, którą nie jest. Jest to nie tylko zabieranie jemu dzieciństwa, ale niebezpieczeństwo wprowadzenie zaburzeń w zakresie tożsamości płciowej.”

Wytrzymałym dziewuchom szczególnie polecam wykład, w którym prof. Dudziak mówi:

  • że kobiety korzystające z antykoncepcji hormonalnej są bardzo często promiskuitywne, podejmują współżycie z innymi mężczyznami, zdradzają mężów, bo dzięki antykoncepcji nie poczną dziecka.
  • „… przez ileś lat nosiła kobieta w sobie środek wczesnoporonny jakim jest spirala domaciczna”
  • „Myślę, że to celowe zafałszowanie (…) pod szyldem antykoncepcja kryzysowa umieszcza się środki wczesnoporonne, a więc nie ma pochylenia się nad prawdą.”
  • „Antykoncepcja rozrywa jednoczący i prokreacyjny cel aktu małżeńskiego. (…) dowodzi niedojrzałości.”
  • O in vitro „… i dziecko się pocznie w szklanych probówkach i zamiast ciepła łona matek ono napotka chłód zamrażarek (…). Ono będzie zanurzane w płynie hodowlanym, a więc nie w miłości, w akcie jednoczącym małżonków”.

Materiały pochodzą z:

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*