Dziewuchy solidarne z Koreankami

Nie jesteśmy same.

Dwa dni temu (15.10.2016) kilkaset ubranych na czarno demonstrantek przeszło przez centrum Seulu protestując przeciwko planowanemu przez rząd zaostrzeniu przepisów antyaborcyjnych. Akcja była inspirowana „czarnymi protestami”, które od początku października odbywają się w Polsce!

W Korei Południowej aborcja jest zabroniona z wyjątkiem przypadków gwałtu, kazirodztwa, zagrożenia dla zdrowia kobiety lub gdy płód jest uszkodzony. Jednak wszystkie aborcje – bez względu na okoliczności — są nielegalne po 24 tygodniach ciąży.

Kobiecie dokonującej nielegalnej aborcji grozi kara pozbawienia wolności do jednego roku lub grzywna w wysokości 2 mln wonów (ok. 7000 PLN). Lekarz, który wykona zabieg podlega karze do dwóch lat więzienia. Pomimo zakazu aborcji szacuje się, że łącznie w Korei przeprowadza się 200 tys. aborcji rocznie, z czego tylko 5 procent to zabiegi legalne.

Źródło (po angielsku)

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*